Urlop w siodle

Jeżeli chcemy zaszczepić w naszym dziecku takie wartości jak cierpliwość i wytrwałość przy dążeniu do celu, to musimy zapisać je na jakiekolwiek zajęcia sportowe. A jeśli chcemy dodać do tego jakąś jedność z naturą i zamiłowanie do innych stworzeń, to wtedy na pewno perfekcyjną opcją okaże się nauka jazdy konnej. To świetne rozwiązanie dla wszystkich. Nawet, gdy nasze dziecko jest krnąbrne i nie chce nas słuchać, to faktycznie warto wziąć pod uwagę rozładowanie w jakiś sposób jego agresji i w tego typu sytuacji też nauka jazdy konnej będzie dobrym pomysłem.


jazda konna
Na podstawie: flickr.com
Tak, więc gdy zaprowadziliśmy nasze dziecko na wiele zajęć sportowych i na żadnych mu się nie podobało, to można po prostu wybrać się z dzieckiem na zajęcia z jazdy konnej. Jeżeli my sami nie jeździliśmy, to też możemy pomyśleć o tym, by się zapisać na lekcję. Bo na naukę jazdy konnej nigdy nie jest za późno. Dodatkowo sporo dzieci i rodziców spędzają wakacje w siodle, rodzice zabierają dziecko na turnus, gdzie można jeździć konno i to sprawia, że cała rodzina czynnie spędzi czas, co jest genialnym spoiwem rodzinnych relacji - patataj szkoła . Jeśli nasze dziecko uczęszcza po lekcjach na jazdę konną i widzimy, że daje im to dużo frajdy, to dobrze pomyśleć o tym, by nasz maluch mógł w wakacje trochę bardziej się wyszaleć w siodle. Świetna będzie kolonia jeździecka. To nie jedynie poprawienie zdolności jeździeckich, ale też uczenie się samodzielności, bo nasza pociecha będzie musiała sama sobie dawać radę na obozie jeździeckim.


koń
Napisał: Jack_IOM
Na podstawie: http://www.flickr.com
To naprawdę ekstra szkoła życia i znajomości, które będą z naszym dzieckiem przez wiele lat a może i na zawsze. Z tego powodu jeśli chcemy dać dziecku prawdziwy upominek na wakacje to spytajmy je o to, co rzeczywiście lubi robić. Bo wiadomo, że super jest wziąć swoje dziecko i wybrać się gdzieś na urlop razem z dzieckiem, ale jeśli nasz maluch będzie wolał jeździć konno cały dzień, to sensowniejsza okaże się opcja, związana z obozem jeździeckim, bo kiedyś tak czy siak będzie trzeba przeciąć tę psychiczną pępowinę. Oczywiście na początku będziemy się martwić o swoje dziecko, ale na takich koloniach opiekunowie kontrolują wszystko, więc na spokojnie nie musimy się za bardzo zamartwiać. A po takich wakacjach w siodle nasze dziecię na pewno będzie szczęśliwe i wdzięczne, że mieliśmy do niego tak dużo zaufania, że puściliśmy je z innymi dziećmi na kolonię jeździecką.

Opublikowany przez Administrator w dniu 2015-10-28 12:16:21
Tagi: dziecko, sport, nauka, koń, lekcja